Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

Ciemna Strona Diabelerii

DBF w Ksiazce Telefonicznej.Tomek Pi=B3at <sof@polbox.comnapisa=B3(a) w artykule = <3415BD9F.7DAB3@polbox.com. Czesc! Czy ktos wie jak "dobrac sie" do baz danych w Polskiej Ksiazce Telefonicznej? Wedlug mnie mozesz o tym zapomniec, probowalem zrobic cos takiego z = ksiazka z 96 roku. Dane sa zabezpieczone w dosc smieszny sposob. Tabela = adresowa (ta z telefonami) zawiera odwolania do tabel z nazwami = miejscowosci i wojewodztw poprzez klucz. z jednego miasta, moga byc one rozne. Praktycznie dane sa = nieodwacalnie uszkodzone. Wyszukiwanie poprzez program oryginalny, dziala poiewaz klucze indeksowe = zapisane na CD byly tworzone dla bazy prawidlowej i.
DBF w Ksiazce Telefonicznej.takiego z ksiazka z 96 roku. Dane sa zabezpieczone w dosc smieszny sposob. Tabela adresowa (ta z telefonami) zawiera odwolania do tabel z nazwami miejscowosci i wojewodztw poprzez klucz nieznaczacy (numeryczny).. one rozne. Praktycznie dane sa nieodwacalnie uszkodzone. Wyszukiwanie poprzez program oryginalny, dziala poiewaz klucze indeksowe zapisane na CD byly tworzone dla bazy prawidlowej i o te klucze program opiera swoje wyszukiwania,.
Ksiazka telefoniczna tepsy on-line zawiera bledy ?.Mam pytanie czemu strona wyszukiwania abonentow prywatnych http://tel.portal.pl/asp/szukaj_a.asp zawiera bledy. Wpisuje rozne wojewodztwa i pisze ciagle ze Kowalski tam nie mieszka. Jezeli nie wszystkie wojewodztwa sa podlaczone to moze z formularza znikna opcje, a pozostana jedynie te aktywne, czyli wojewodztwa obslugiwane przez wyszukiwarke. Bo jest tak, ze wybieram wojewodztwo, wchodze na te strone http://tel.portal.pl/asp/szukaj_a.asp a tam znow moge wybrac dowolne wojewodztwo. Czyli.
książka telefoniczna.Na stronach tepsy są już książki telefoniczne abonentów prywatnych z kilku województw narazie Użytkownik "PiotRek" <bell1@WYKASUJ.poczta.wp.pl.invalidnapisał w wiadomości Użytkownik Mariusz Grochowski <g@poczta.wp.plw wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:9af4pd$d0@news.internetia.pl. | Poszukuję programu, rodzaj książki telefonicznej, w której wyszukiwanie | następuje na podstawie różnych danych np. numeru, imienia, nazwiska, ulicy, | kodu itp. Wiem, że taki program istnieje, bo kiedyś widziałem go u kolegi, | ale niestety nie wiem gdzie go można znaleźć. Dzięki za pomoc. pozdrawiam Może chodzi Ci o Komputerową Książkę Telefoniczną? Jest takie coś (na CD) do kupienia w BOK-ach TP SA, ale.
cd-książka telefoniczna..Witam, małe pytanko: Czy telekomuna wydaje jeszcze książki telefoniczne na CDRomach??? Mam coś takiego w wersji 2.0 (chociaż na opakowaniu jest 3.0a) ale to stare bo chyba z 1995 roku i. bardziej interesowała by mnie cd wersja książki jednego województwa niż różnych fragmentów Polski.   Czy takie coś istnieje i gdzie to ew.można dostać?????????? Z góry dzięki za pomoc,      .
cd-książka telefoniczna..Michal C. schrieb in Nachricht. Witam, małe pytanko: Czy telekomuna wydaje jeszcze książki telefoniczne na CDRomach??? Mam coś takiego w wersji 2.0 (chociaż na opakowaniu jest 3.0a) ale to stare. można wydać????   Przyznam ,że bardziej interesowała by mnie cd wersja książki jednego województwa niż różnych fragmentów Polski.  Czy takie coś istnieje i gdzie to ew.można dostać?????????? Z góry dzięki za.
To se ne vrati (?!?).Właśnie oderwałem się od pasjonującej lektury książki telefonicznej ś.p. województwa  < toruńskiego AD 1986 ; pozwolę sobie przytoczyć parę fragmentów: [.] W ramach opłaty abonamentowej < ktoś może pamięta kwotę abonent może wykorzystać 40 < słownie czterdzieści! jednostek licznikowych. [.] Warunki korzystania z podstawowych usług [.] określa Ordynacja Telefoniczna ogłoszona w Dzienniku Łączności Nr 2 z 3 lutego 1967 roku  < czy ktoś z P.T. Grupowiczów posiada może cuś takiego? . [.] Rozmowa miejscowa przeprowadzona pomiędzy abonentami tej samej centrali telefonicznej lub różnych central w obrębie tej samej sieci miejscowej zaliczana jest jednokrotnie.
To se ne vrati (?!?).Nigdy !? :((((( Właśnie oderwałem się od pasjonującej lektury książki telefonicznej ś.p. województwa  < toruńskiego AD 1986 ; pozwolę sobie przytoczyć parę fragmentów: [.] W ramach opłaty abonamentowej < ktoś może pamięta kwotę abonent może wykorzystać 40 < słownie czterdzieści! jednostek licznikowych. [.] Warunki korzystania z podstawowych usług [.] określa Ordynacja Telefoniczna ogłoszona w Dzienniku Łączności Nr 2 z 3 lutego 1967 roku  < czy ktoś z P.T. Grupowiczów posiada może cuś takiego? . [.] Rozmowa miejscowa przeprowadzona pomiędzy abonentami tej samej centrali telefonicznej lub różnych central w obrębie tej samej sieci miejscowej.
OC-pomózcie mi znalezc najtanszego ubezpieczyciela.agenta (zapewna ma oferty kilku roznych TU)? Czego oczekujesz od forum? Przeciez kazde towarzystwo konkretnemu kierowcy i konkretnemu samochodowi wyliczy inna INDYWIDUALNA skladke. Forumowicze maja za Ciebie robic analizy? Poza tym w kazdym miescie/wojewodztwie jest inaczej. Pzdr konrad
Czemu prefix jest taki dlugi.a ja chciałbym powiedzieć jedno lepiej poczekać jak będą nowe numery kierunkowe dla każdego województwa osobno ale. Od 1999 roku w Polsce mamy nowy podział administracyjny na mniejszą ilość województw - tak, ale ilość numerów międzymiastowych nie uległa zmniejszen. W dalszym ciągu jest 49 róznych kierunkowych cyferek. TP. S.A. zwala winę na Urząd Regulacji a ten na TP S.A. Sprawa jest delikatnie.
Tzw. Amerykanski plan numeracji.Tato tato <telef@radiolink.netwrote in article <35D0D421.52823@radiolink.net. slic wrote: | Czy ktos moze mi wyjasnic istote tzw. North American Numbering Plan. | Jest to podobno dosyc dziwne i rozne od naszych numerow. nic o platnosciach ktore zaleza od stanu, miasta firmy telefonicznej i tradycji. Np. jak zadzwonisz z 514-665-0000 na 514-665-0001 to masz za darmo, a jak zadzwonisz na 514-650-0000 (zupełnie gdzieś indziej). trzeba calej ksiazki aby spisac numery kierunkowe tak jak to jest w Polsce. Sa stany ktore maja jeden kierunkowy, wiele polskich wojewodztw moglo by miec jeden lub dwa rowniez upraszczajac numeracje.
xiążka telefoniczna.Nasz kochany monopolista (już na szczęście nie do końca), a właściwie jakaś jego podspółka (TP DITel), uszczęśliwił mnie darmową książką telefoniczną firm i instytucji Warszawy 2001/2. Istotnym plusem w porównaniu z. to mapa województwa mazowieckiego, tyle tylko, że w tej książce bezużyteczna, bo autorzy stwierdzili, że jak W-wa, to W-wa i nie będą firmy z jakichś tam raszynów i sulejówków zajmowały miejsca. osobowe, ani w Taxi, ani w Transport samochodowy. W ogóle, niewiele firm mających rekord w jednym z tych działów ma rekord w innym, czyżby te wszystkie branże były tak różne? Mnożenie. Pedagogiczne [ale same WSiP są w dziale "Wydawnictwa" bez rodzajnika] i Wyd. Naukowe. Poza tym jest jeszcze dział "Wydawnictwa" i "Wydawnictwa Różne". Łącznie - 16 działów. Na białych stronach są różne. ("Szkoły różne"). Dla ułatwienia dziura między SP 146 i 148 powtórzona jest na str 354 w dziale "Szkoły podstawowe publiczne". Dużo podobnych zabaw jest np. przy szukaniu odpowiednich instytutów PAN (jedne.
Elfhelm, przyjrzyj się temu, prawnik jesteś.wybory. I dla takich jak ja, o różnych ocenach kandydatów, ich przydatności, także tych z resentymentami bezkrytycznymi wobec liderów. Tych, co chcą zagłosować tylko na swego sasiada lub sołtysa swojej wsi, jak i tych, co wolą zaufać swojemu liderowi - jak kapitanowi drużyny piłkarskiej. Niech te województwo wystawia drużynę z 30 ludzi, jak to wynika z proporcjonalności populacji wyborców. Dlatego proponuję kartę. kilkaset nazwisk, Ale w koncu prawie kazdy umie posługiwać się książką telefoniczną. Można ułatwić sprawę wykorzystując kolory dla kandydatów z poszczególnych list partyjnych. Także przy nazwisku kandydata należy podać jego przynależność partyjną, do komitetu wyborczego czy też niezależność polityczną. Na głosy tych, ktorzy wybiorą w całości opcję A głosowania na partię czy lidera firmujacego nałożą się głosy ludzi preferujących kandydatów z różnych.
Semka to odpowiednik Orcholskiego?.te wybory. I dla takich jak ja, o różnych ocenach kandydatów, ich przydatności, także tych z resentymentami bezkrytycznymi wobec liderów. Tych, co chcą zagłosować tylko na swego sasiada lub sołtysa swojej wsi, jak i tych, co wolą zaufać swojemu liderowi - jak kapitanowi drużyny piłkarskiej. Niech te województwo wystawia drużynę z 30 ludzi, jak to wynika z proporcjonalności populacji wyborców. Dlatego proponuję. zawierał kilkaset nazwisk, Ale w koncu prawie kazdy umie posługiwać się książką telefoniczną. Można ułatwić sprawę wykorzystując kolory dla kandydatów z poszczególnych list partyjnych. Także przy nazwisku kandydata należy podać jego. różnych partii, stowarzyszeń, komitetów czy też niezależnych. Mogą tu być uwzględnione światopogląd kandydatów, ich projekt wyborczy lokalny lub państwowy, zawód, płeć, etc, etc. Uważam, że taka ordynacja wyborcza zapewni harmonię interesów.
Nowa strona miasta.- "Kto się boi smoka"). Obecnie fałszuje opinie Komisji Heraldycznej, przy okazji załatwiając różne prywatne sprawki. Sekunduje mu A. Znamierowski, który wyłudził już ogromne sumy od wielu samorządów za "poprawienie" często. swoich urojonych herbów i przodków. Poważni autorzy i heraldycy odeszli już dawno nie chcąc być pośmiewiskiem środowiska naukowego, zostało ich zaledwie kilku. Głównym celem działalności PTHer. jest wyłudzenie pieniędzy od różnych. i snobów z towarzystwa nie bardzo można liczyć, zaczęto tworzyć fikcję. Przypisywano sobie cudze prace, plagiatowano, robiono bezwartościowe kompilacje, fałszowano sprawozdania itp. Szczególną sławę zdobył sekretarz PTHer., który przepisywał przedwojenne książki telefoniczne i sprzedawał jako spisy szlachty polskiej (przeciw czemu żywo zaprotestowała Gmina Żydowska). Z czasem popełniono tu tak wiele szwindli, że Polskie Towarzystwo Heraldyczne zaczęto nazywać "prywatnym folwarkiem p. Kuczyńskiego".
znowu tepsa."Telesfor Baudot" <Tele2@poczta.onet.pl napisał: Specjalnie obserwowałem jak to wygląda: okazanie rachunku, stempel, "Podpisze pan/pani łatwą międzymiastową? To nic nie kosztuje!" "Jak za darmo to podpiszę!", podpis, wydanie książki telefonicznej, To jest. to wiedzą (spora część stoi w długaśnych kolejach do kas). Ten dziwaczny system był również wdrożony w Warszawie, booodaj jesienią ub.r. Żeby dostać książkę, trzeba było pofatygować się do REJONOWEGO* BOKu. tylko automatem walił pieczątki. Mam te podpieczętowane rachunki na pamiątkę. :- Minęło jakieś pół roku i widać Tepsa stwierdziła, że książek ma za dużo i nie ma co z nimi robić i jakiś miesiąc-półtora temu w hipermarkecie HIT wystawiono koło wejścia całą paletę(!) z owiniętymy folią setkami książek, które można było sobie brać do woli. Po co było zatem to reglamentowanie rok. związana z dystrybucją książek telefonicznych. Otóż książki wydawane są abonentom TPSA za okazaniem rachunku, ale nie sprzedawane. A zatem ktoś kto nie jest abonentem nie ma prawa posiadania książki telefonicznej. Dokładnie, o tym pisałem wyżej. Pamiętam, że odbiór miał nastąpić 'we właściwym BOK' czy jakoś tak. Czyli Poznaniak z Podolanów nie mógł odebrać książki na osiedlu Zegrze, chociaż tam by zamieszkiwał. Niezbadane sa wyroki TPSA... Zdawałoby się, że system reglamentacji pasuje badziej do poprzedniej epoki a w kapitaliźnie jak się ma pieniądze to można różne dobra kupić, Ale tutaj TPSA zaraz odpowie, że książkę dostaje Pan za darmo, więc niech Pan nie wybrzydza. Kilka lat temu musiał by Pan jechać do centrum i płacić za nią. Fakt, w roku 1995 jechałem specjalnie na Wolę, do Polskich Książek Telefonicznych i za spis abonentów woj. stołecznego płaciłem kilkaset starych tysięcy (bodaj 650.000). Dziś jest za darmochę i niedaleko. Ciekawostką jest, że książka z 1995 roku obejmowała całe województwo (0-22), zawierała jeszcze numery wewnętrzne na centrale ręczne na wiochach koło Puszczy Kampinoskiej a dziś książka obejmuje tylko samą Warszawę i jest tak gruba i ciężka, że jak by komuś spadła na łeb, to zgon murowany.  ;-) BTW: Książka Wojewóztwa Mazowieckiego (z wyłączeniem Wawy) jest w dwóch tomach; pierwszy część północna (np. Płock, Ciechanów) i południowa (np. Radom). W takiej sytacji są m.in. abonenci Netii, która książek, nie wydaje, numery abonentów Netii są w ksiażce TPSA a kupić/dostać jej nie mogą. A'propos Netii, to ciekaw jestem, ile miesięcznie płaci jej szwedzka IKEA,.